czwartek, 7 lutego 2013

UROCZYSTE OTWARCIE KLUBU

Z dniem dzisiejszym rozpoczyna dzialalnosc nasz Dyskusyjny Klub BLOGOWNICE !!!
Orkiestra tusz!


Wszystkim Paniom i  Panom, ktorzy dotychczas korzystali z gosciny na blogu Ilony Moja mala zagroda i ja , zeby prowadzic mniej lub bardziej uczone dyskusje w sobotnie wieczory, udostepniamy niniejszym specjalne miejsce do konwersacji.

Zostalam zaszczycona przez Ilonke propozycja wspolprowadzenia tego bloga, wiec razem z Nia zapraszam wszystkich bardzo serdecznie do udzialu. 
Bedziemy niezmiernie wdzieczne, jesli wszyscy uczestnicy beda po kolei proponowac ciekawe tematy do dyskusji, zebysmy same nie musialy lamac sobie glowek nad ich wymyslaniem. 

Nasze logo, zaproponowane jako jedno z wielu przeze mnie, zostalo wybrane droga demokratycznego glosowania przez wiekszosc uczestniczek ostatniej dyskusji. Dziekujemy Wam za zaangazowanie.

Na pogaduchy zapraszamy w sobotnie wieczory o 20.00 czasu srodkowoeuropejskiego. Gwarantujemy poczestunek i napitki wyskokowe oraz bezalkoholowe. Kto jednak ma ochote, moze przyniesc swoje wypieki i wyroby do wspolnego spozywania. 

Dla przybylych Blogownic mamy miejsca na parkingu strzezonym:


Tym samym wiec, nasz Klub uwazam za otwarty!

Wasza Pantera 

********************************************************************************

Tu logo do pobrania dla wszystkich chetnych

 

65 komentarzy:

  1. Ho, ho niezłe wiedźmowisko :D
    Jeśli znajdzie się trochę miejsca to chętnie zostanę. Gadatliwa strasznie nie jestem, ale w tak miłym towarzystwie, nawet cicho posiedzieć jest fajnie :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goyka, dyskusje bywaja zajmujace! Wciagnie Cie.

      Usuń
  2. Mogę myć szklanki po herbacie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Babo, zapisuj sie do obserwatorow, ale juz!
      Mamy zmywarke, szkoda Twoich raczek. :)))

      Usuń
    2. A to facjata na wizytówce też musi być? Bo ja tak anonimowo :D

      P.S. Maciejce do kompletu Smrodka podstawiam, jak jeden się wypuści na myszy to będzie drugi asystent ;)

      Usuń
    3. Na myszy to sie moze wypuscic jedynie Smrodek, bo Maciejka to domowa dama i nie wychodzi w ogole na dwor, chyba ze na balkon. W domu, na szczescie, myszy na razie nie mam :)))
      Ale kazdy czarny kot jest w naszym klubie witany z otwartymi ramionami.

      Usuń
    4. Jednym zdaniem - myszy nie będzie :) On też domowy :D

      Nie wiem kto będzie więc znosił ingrediencje do miłosnych wywarów ;)

      To kiedy pierwszy temat do oplotkowania? Spóźnialscy mogą się witać w kuchni, a ja bym już zasiadła w jakimś fotelu z podnóżkiem :D

      Usuń
  3. Jestem, kochniutkie, jestem. Serce bije jak oszalałe. Uszy puchną od głośnej muzyki. Miotłę swoją grzecznie pod ścianą ustawiłam i gotowa jestem do...... do czrowania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podobno mam rękę do ciast..przywlekę jakieś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasta mile widziane , czarownicą nadwaga nie grozi i oczywiście WITAMY :)

      Usuń
    2. Ilonus, ja Cie nie widze w obserwatorach! Powinnas byc zaraz po mnie, albo i przed. Jaka z Ciebie gospodyni?

      Usuń
  5. Z pewną taką nieśmiałością...pozwolę sobie skorzystać z zaproszenia i zajrzeć. Normalnie aż ciasto jakieś sprodukuję na tę okazję.
    A robię to tylko dwa razy do roku, no może ze trzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Beatko. Czujemy sie wyroznione tym specjalnym ciastem.

      Usuń
  6. Zapisuję się do klubu . Myślę, że będzie bardzo ciekawie i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW!!!Super wiedźmowisko.Mam nadzieję,że dolecę bo moja miotła już zdezelowana ,a i będzie miała co dźwigać.Parking pierwsza klasa no i widzę już kilka pojazdów stoi.Jeszcze by warto skołować jakąś szklana kulę co by pozaglądać w przyszłość można.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szklana kula też musi się znaleźć , kota czarnego mamy MACIEJKĘ :)

      Usuń
    2. Nada się byłe akwarium? ;)

      Usuń
  8. Ej dziewczyny zlikwidujcie ten kod bo strasznie zawiły miałam i zniechęcać będzie do pisania komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witajcie miłe czarownice gospodynie tego bloga. Z przyjemnością przyłaczam sie do zabawy i jakies czary nowe na sobotę przyszykuję, co by miło się w tak znamienitym gronie rozgościć.
    Serdecznosci dla blogowych sióstr zasyłam i usmiechy czarowne!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olgo witamy naszą siostrę z dalekiej krainy ....czekamy na sobótkę ..

      Usuń
    2. Na Sobótkę? To i orgie będą? :D

      Usuń
    3. Orgi hm....nie przewidujemy no chyba że ....

      Usuń
    4. Normalnie, jak to z okazji sabatu, podczas ktorego i orgie bywaly...

      Usuń
  10. Dwie tak przemiłe gospodynie więc nie sposób się oprzeć zaproszeniu.Ciasta nie upiekę ale 5 letnią naleweczkę z tarniny mogę przynieść.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem, jestem:) Soboty wieczór rzadko miewam wolne, ale jak tylko, to będę się meldować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaprysiu będziemy czekać na CIEBIE :)

      Usuń
  12. ciekawe... czuje sie, zaproszona, więc skorzystam:D

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  13. Będę ale późnym wieczorem, myślę że Was moje drogie jeszcze zastanę.Pozdrawiam Was dziewczyny cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. I ja się melduję ze swoją miotełką :)
    Na ciasto się wpraszam, przyniosę cytrynówkę na miodzie :)
    Loga nie pobiorę, bo mój teściu mnie czyta :((( a nie lubię potem komentowania w rodzinie:) i jeśli można mieć prośbę ... na FB też nie polecajcie :)))
    Nie śmiejcie się, ale potem te komentarze, że jak mogę publicznie narzekać np. na męża :(
    Pozdrawiam i do soboty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem doskonale Mirko :)

      Usuń
    2. Ustalilysmy z Ilonka, ze blog bedzie wprawdzie otwarty, ale nie polecany na fb. Zostanie miedzy nami i naszymi przyjaciolmi, czyli osobami zaufanymi.
      Do jutra, Mirko, witaj w klubie!
      Cytrynowka na miodzie to cos bardzo smacznego.

      Usuń
  15. Dobry wieczór Paniom. Jak miło tutaj. Tylko nie wiem, czy Pantera śmieje się, czy warczy :)))Ta pełnia z boku mnie poraża.A miotła mi się wczoraj złamała przy odśnieżaniu... buuuuu:( Logo też nie pobiorę, bo nie chcę, żeby za mną tu przylazły te wstrętne gnomy. I tak już jeden na blogu Pantery się udziela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pełnia z boku wkrótce się zapełni , a logo nie jest obowiązkowe , choć mile widziane , ale to że JESTEŚ jest najważniejsze , a na gnoma będziemy uważać :)

      Usuń
    2. Smieje sie warczac.
      Moze byc?

      Usuń
    3. Może być- ładne ząbeczki:))))Daj mi adres do Twojego dentysty:))))

      Usuń
  16. Witam :)

    Zgłaszam chęć przystąpienia do czarownic ;) na tym nowym blogu.
    Lidka

    OdpowiedzUsuń
  17. No to dalyscie czadu dziewczyny:))) Chwila nie uwagi z mojej strony, a tu taka niespodzianka, super! Bardzo mi sie podoba, to ja moze jakies sledzie przygotuje na sobote, co by za slodko nie bylo:)

    Zenskie parkowisko, swietne. Bez pytania zaparkowalam obok Was:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Parkowisko ma sluzyc nam wszystkim, pytac nie musiaz. Tylko samochody nie sa mile widziane, miotly i rowery dozwolone.
      Witaj, Ataner, w klubie!

      Usuń
  18. Kota mam wprawdzie nie czarnego, ale biało czarnego, jest to juz coś ;) miotłe tez mam. Będę zaglądac od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kociołek, tarot, pełnia, czacha... tylko stosiku tu nie zamieszczajcie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktora bedzie niegrzeczna, trafi na stosik.

      Usuń
    2. Za stosik już dziękuję. Mam wrażenie, że już kiedyś miałam tę nieprzyjemność i chociaż nie wierzę w reinkarnację, całe życie za mną takie wrażenia chodzą.

      Usuń
  20. My jestesmy nowoczesne blogownice, prawda?! To zamiescie jeszcze globus na ktorym widac wszystkie odwiedzajace:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcialysmy tego uniknac, bo to nie jest zwyczajny blog, tylko kameralny klubik. Niektore Panie chcialyby pozostac anonimowe, wiec sie nawet nie rejestruja jako obserwatorki, a na swoich blogach nie umieszczaja naszego logo. Poczytaj wczesniejsze komentarze.

      Usuń
    2. Jestem na biezaco, Panterko :)

      Usuń
  21. Pisze do blogownicy-czarownicy Ilonki. Wkurzylas mnie, ze zamknelas dostep do komentarzy, tak sie nie robi siostrom:))))
    Porzadki, porzadkami ale bez przesady:)

    A e-mail wysmaruje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ataner no wiem że może to fajnie nie wygląda , ale na razie potrzebuję dystansu ,jestem teraz mr.Hydem i mam dość być miła , a jak masz ochotę napisać na mojej poczcie z pewnością odpowiem .

      Usuń
    2. Powoli. Każdy ma prawo do bycia złym i nie do ludzi. My poczekamy spokojnie, aż sobie wszystko uporządkujesz. Ataner już chyba wyluzowała. :)))

      Usuń
    3. Niedziela!!!!!!! Jest tu kto??????

      Usuń
  22. Przepraszam że tak chcę wejść Tu z marszu,zaglądałam już parę razy.
    Nieśmiało chciałabym dołączyć do Blogownic, wniosę ze sobą moje trzy czarne koty,a miotła do latania ,by zdążyć na czas,się znajdzie.Zapisuję się do obserwujących,jeśli mnie nie chcecie,to mówcie śmiało nie obrażę się.Zaznaczam,że nie zawsze siedzę przy kompie,czasami nie wyrabiam się z odwiedzinami tych wszystkich fajnych blogów,które mam zaznaczone,czasami wpadam tylko by poczytać,ale milej zrobi mi się na serduchu,gdy przyjmiecie mnie do siebie.Z banerkiem poczekam na odpowiedź,chociaż dołączę do obserwujących już teraz.
    Przyjemnych wiatrów:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że Cię chcemy mieć w swoim gronie , i koty też witamy , a wymogiem nie jest siedzenie przy komputerze:)

      Usuń
    2. Oj tam,oj tam,to taki zwrot.Ale poszłam troszeczkę dalej i zmieniłam swoje zdjęcie blogowe:)

      Usuń
  23. No to już wiem dlaczego mnie na koty ostatnio wzięło ;)
    Czyli kota i to trzy już mam... co do pełni, to w tym czasie aktywna jestem, bo w zasadzie bezsenna... choć nie zawsze przy kompie.
    Miotłę jakby co też posiadam... a jak mi się połamie to se drugą wykonam. Przyjmiecie?
    Pytam, bo nie znam zasad... czy obce czarownice też mogą się przyłączyć?
    Pozdrawiam Blogownice!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście że przyjmujemy Cię z miłą chęcią , załapałaś się na ostatni momencik , tylko musisz być jako obserwator , gdyż z końcem lutego , blog będzie tylko dla obserwatorów , dla pozostałych będzie niedostępny ....
      Pozdrawiam serdecznie Ilona

      Usuń
    2. Już się dopisuję... nie wierzę w przypadki... więc koty jednak były po coś :)

      Usuń